piątek, 31 maja 2013

001. START !!!

Długo się zastanawiałam czy założyć tego bloga czy też nie.
Poprzednio miałam dwa blogi, i na początku miałam zapał do pisania, a później się on niestety skończył, i blogi po prostu usuwałam. Mam nadzieję, że w tym przypadku będzie całkowicie inaczej, i wreszcie schudnę.
Z kompleksami zmagam się już jakieś dwa/trzy lata (czyli gdzieś od piętnastego/szesnastego roku życia - aktualnie mam lat 18), rok temu zaczęłam się odchudzać.
Przez pierwsze miesiące szło mi super, dopóki nie przyszły wakacje, a ja jako bardzo aktywny człowiek (pielgrzymki, wycieczki, spotkania młodych) musiałam zrezygnować z diety, ponieważ nie było jak jej prowadzić, i musiałam się dostosowywać do posiłków, a nie one do mnie.
Od września próbuję wrócić do diety i ... nic. Raz jest lepiej, raz jest gorzej ...
Co schudnę, to przytyję i fruwam swoje jak chorągiewka na wietrze ... a jeszcze inaczej - czuję się tak, jakbym się staczała po równi pochyłej ... definitywnie ...
Dlatego też ten blog ... chciała bym się zająć czymś, co będzie zdecydowanie pożyteczniejsze od ciągłego myślenia o jedzeniu i samego objadania się, co jest okropne!
Faktycznie, w moim przypadku jest to też związane z zaburzeniami odżywania, które podchodzą pod bulimię, aczkolwiek chciała bym z tego wyjść no i teraz się nie poddam.
Wiem, że będę musiała włożyć w to wszystko dużo wysiłku i silnej woli, aby mi się udało.
A uda mi się, musi mi się udać i nie ma w ogóle innej kwestii że będzie inaczej.

Aktualnie założyłam sobie główne plany, a mianowicie
* dieta 1000 kcal - przez jakiś miesiąc, później kcal będę stopniowo zwiększała
* siłownia
* ćwiczenia z Ewą Chodakowską - długo się zbierałam, no i wreszcie nadszedł czas, kiedy uruchomię na laptopie jej treningi. 

* Moje hula-hop które aktualnie się obija - ze mną na czele ^.^
* zero słodyczy, chipsów, tłustego jedzenia - fast foody, McD itp

Damy radę, coby nie ;3 !